Oswoić znaczy "stworzyć więzy". Antoine de Saint-Exupery (1900-1944)
Piękno jest prawdą, prawda pięknem - oto co wiesz na ziemi i co wiedzieć trzeba. John Keats (1795 - 1821) - zobacz
Pogrożę mu tylko palcem - rzekł, kładąc go na cynglu. Stanisław Jerzy Lec (pierw. de Tusch - Letz, 1909-1966) - zobacz
Postrzał w pierś z perforacją płuca - twój organizm mówi ci abyś zwolnił. - zobacz
Uwaga, człowiek!. "Dziękuję, pójdę inną drogą. " Wiesław Leon Brudziński - zobacz
Zostań jest wspaniałym słowem w słowniku przyjaźni. Alcott Amos Bronson - zobacz
(...) Kiedy zważam krótkość mego życia, wchłoniętego w wieczność będącą przed nim i po nim, kiedy zważam małą przestrzeń, którą zajmuję, a nawet którą widzę, utopioną w nieskończonym ogromie przestrzeni, których nie znam i które mnie nie znają, przerażam się i dziwię, iż znajduję się raczej tu niż tam, nie ma bowiem racji, czemu raczej tu niż gdzie indziej, czemu raczej teraz niż wtedy. . . Kto mnie tu postawił? Na czyj rozkaz i z czyjej woli przeznaczono mi to miejsce i ten czas? Czemu moja wiedza jest ograniczona? Mój wzrost? Moje trwanie raczej do stu lat niż do tysiąca? Jaką rację miała natura, aby mi dać to właśnie, aby wybrać raczej tę liczbę niż inną? Toć w nieskończoności liczb nie ma racji wybrać raczej tę niż inną, nic nie przemawia za tą lub ową! Blaise Pascal - zobacz
(...) Oto nasz prawdziwy stan; oto co nas czyni niezdolnymi i do wiedzy pewnej, i do zupełnej niewiedzy. Żeglujemy po szerokim przestworzu, wciąż niepewni i chwiejni, popychani od jednego do drugiego krańca. Czegokolwiek chcielibyście się uczepić, wraz chwieje się to i oddala; a jeśli podążamy za tym, wymyka się, wyślizguje się i wiekuiście ulata. Jest to stan naturalny, najbardziej wszelako przeciwny naszym skłonnościom; pałamy aby zbudować na niej wieżę wznoszącą się w nieskończoność; ale cały fundament trzaska i ziemia rozwiera się otchłanią. Blaise Pascal - zobacz
(...) Światło spadało na stoki wzgórz, kładło cały swój żar na cyprysach i oliwkach, na białych domach o czerwonych dachach, potem ginęło w dymiącej słońcem równinie. I za każdym razem to samo poczucie ogołocenia. Albert Camus (1913-1960) - zobacz